Cztery oczy - 5.04.2019

W historii kultury zachodniej, począwszy od czasów starożytnych istniała ścisła hierarchia zmysłów. Wzrok i słuch uznawane był za najszlachetniejsze. Natomiast smak, węch i dotyk należały do zmysłów niższych i zwierzęcych. Procesy myślenia ujmowano w kategoriach widzenia. Teorie wznoszono na wizualnych fundamentach, ilustrując je optycznymi przenośniami. Zdaniem Juhaniego Pallasmy, tendencja ta rozwijała się do tego stopnia „(...)że wiedza stała się analogiczna do czystego widzenia, a światło było postrzegane jako metafora prawdy”. Wraz
z wynalazkiem druku przez Gutenberga człowiek zaczął istnieć w obrazie i języku. Widzenie stało się najbardziej usankcjonowanym sposobem zdobywania wiedzy o świecie, język zaś kształtował formę i treść myślenia.

Model okulocentryczny zdominował myśl świata zachodniego, a w konsekwencji przyniósł
jednostronność poznania. Następnie przełożył swój sposób postrzegania rzeczywistości na przedstawicieli odmiennych kultur. Antropolodzy zmysłów zwracają uwagę, że w poszczególnych społecznościach i kulturach ich ilość oraz znaczenie są różne. Poddając krytyce kulturę piśmienną Zachodu, badając język i metafory, podejmują próbę przezwyciężenia okulocentryzmu. W języku poza przeczuciem, tak mało pewnym jak intuicja, nie istnieją wyrażenia dotyczące zrozumienia poprzez dotyk, smak i węch. Wyzwaniem dla tej dyscypliny jest dążenie do rewaloryzacji zmysłów niższych, zastępując dotychczasowy model poznania poprzez wizualność poznaniem opartym na wielozmysłowym. Pallasmaa w Oczach skóry. Architektura
 zmysły stwierdza, że „Oczy pragną współpracować z pozostałymi zmysłami. Wszystkie zmysły,
z wzrokiem włącznie, mogą być postrzegane jako przedłużenia zmysłu dotyku, jako specjalizacje skóry. Definiują one interfejs pomiędzy skórą i środowiskiem: pomiędzy nieprzejrzystym wnętrzem ciała i światem zewnętrznym. (...) Wzrok odkrywa to, co dotyk już wie”.
W instalacji Living dead... oczy widza spotykają się z protezami oczu nieobecnego ciała. Natomiast Karnal, pierwotnie kapturek zakładany drapieżnym ptakom, dedykowany jest człowiekowi. My, ludzie zwykliśmy uznawać swą przewagę nad zwierzętami, gdyż te nie czytają Wielkich teorii. Odwracając ten szyk, my też nie jesteśmy w stanie zacytować chociażby muchy.

Artur Malewski

Tworzy rzeźby, instalacje i filmy wideo, a także realizuje akcje artystyczne. Jego sztuka,
przesycona absurdem i czarnym humorem, bywa inspirowana codziennością i kulturą
popularną, szczególnie motywami kojarzonymi z estetyką filmów grozy, ale także pochodzącymi
z wyobraźni kulturowej właściwej wszelkim wspólnotom ludzkim.
W swoich pracach systematycznie podejmuje też temat antropologiczno-kulturowej
relacji człowiek - zwierzę. Artysta tropi i bada problem niejasnej relacji i związków
człowieka z naturą, podejmując próbę uwidocznienia i upublicznienia ambiwalentnej
ludzko-zwierzęcej więzi, pełnej napięć i sprzeczności.

Natalia Janus - Malewska

Tworzy rzeźby, wideo oraz instalacje. Bada lęki, mity oraz dualizmy obecne
we współczesnej kulturze. Szczególnie interesują ją wątki nie-ludzkie (non-human).
Pochodzi z Krakowa, obecnie mieszka i pracuje w Szczecinie. Ukończyła studia magisterskie na Akademii Sztuki w Szczecinie na Wydziale Malarstwa i Nowych Mediów.

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now